Artykuł sponsorowany

Pisemne porozumienie czy akt notarialny — jak domknąć sprawy majątkowe po rozwodzie

Pisemne porozumienie czy akt notarialny — jak domknąć sprawy majątkowe po rozwodzie

Małżonkowie po rozwodzie często zgadzają się co do samego podziału majątku, ale mają wątpliwości dotyczące formy prawnej takiej umowy. Jedni wolą proste porozumienie pisemne, drudzy zaś obawiają się, że taki dokument nie będzie miał wystarczającej mocy. Rozwiązanie zależy od tego, co wchodzi w skład dzielonego majątku. Zwykła umowa wystarczy przy podziale ruchomości, ale przeniesienie własności nieruchomości wymaga już wizyty u notariusza.

Pisemne porozumienie czy akt notarialny?

Gdy podział obejmuje wyłącznie ruchomości, środki pieniężne czy pojazdy, możliwy jest ugodowy podział majątku po rozwodzie w formie zwykłej umowy pisemnej. Taki dokument wiąże strony od momentu podpisania, pod warunkiem że precyzyjnie opisuje wszystkie dzielone składniki. Akt notarialny jest natomiast bezwzględnie konieczny, gdy ugoda prowadzi do przeniesienia własności nieruchomości. Reguluje to art. 158 Kodeksu cywilnego. Próba przeniesienia własności mieszkania lub działki na podstawie zwykłej umowy jest nieważna z mocy prawa. Oznacza to, że faktyczny stan prawny lokalu nie zmieni się, a wpis w księdze wieczystej nie zostanie zaktualizowany.

W ugodzie należy szczegółowo wymienić wszystkie składniki majątku wspólnego nabyte w trakcie małżeństwa. Dotyczy to nieruchomości (z numerami działek i ksiąg wieczystych), pojazdów (z numerem VIN) czy sald na kontach bankowych. Umowa powinna również obejmować wspólne zobowiązania, takie jak kredyty hipoteczne, wraz z ustaleniami dotyczącymi dalszej spłaty. Konieczne jest też określenie ewentualnych spłat wyrównawczych, terminów ich płatności oraz dat wydania poszczególnych rzeczy. Ważnym elementem jest rozliczenie nakładów na podstawie art. 45 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Chodzi o zwrot wydatków z majątku wspólnego na majątek osobisty i odwrotnie, np. gdy wspólne środki posłużyły do spłaty kredytu zaciągniętego przez jednego z małżonków przed ślubem.

Dokumenty porządkujące ugodę i rola mediacji

Zebranie kompletnej dokumentacji to podstawa, by uniknąć pominięcia ważnych składników majątku. Do zawarcia ugody potrzebne są dokumenty, które potwierdzają jego stan prawny i wartość. Niezbędny będzie prawomocny wyrok rozwodowy, odpisy z ksiąg wieczystych dla nieruchomości, a także wyciągi bankowe. Warto też przygotować umowy kredytowe, wyceny rzeczoznawców dla cenniejszych przedmiotów oraz faktury. Dokumentacja nakładów powinna zawierać dowody remontów lub inwestycji poczynionych z majątku osobistego w majątek wspólny.

Gdy stronom trudno jest samodzielnie dojść do porozumienia, pomocna może być mediacja. Jest to często rozwiązanie szybsze i mniej kosztowne niż postępowanie sądowe. Mediator wspiera w identyfikacji wszystkich składników majątku i pomaga precyzyjnie sformułować zapisy umowy. Co istotne, protokół z mediacji zatwierdzony przez sąd ma moc prawną ugody sądowej, zgodnie z art. 183¹⁵ Kodeksu postępowania cywilnego. Z kolei konsultacja z radcą prawnym zapewnia zgodność ustaleń z obowiązującymi przepisami o formie i treści umowy.

Trwałość ugody o podział majątku zależy od precyzyjnego opisu składników, wyboru właściwej formy prawnej oraz sposobu rozliczeń nakładów i długów. Niejasne zapisy mogą w przyszłości stać się źródłem sporów. Z kolei kompletna dokumentacja i weryfikacja prawna umowy minimalizują to ryzyko.